Babia Góra – Królowa Beskidów

Babia Góra wznosi się majestatycznie na wysokość 1725 m n.p.m. na granicy polsko- słowackiej, w Beskidzie Żywieckim. Widoczna jest z wielu miejsc w górach. Można ją podziwiać między innymi z Pienin, Tatr, Gorców, Beskidu Wyspowego, Małego, Śląskiego. Jest to najwyższy…

Z widokiem na Kazbek

Kiedy kilka lat temu podróżowaliśmy po Gruzji w naszym planie nie mogło zabraknąć miejscowości Kazbegi. Nie po to by wejść na Kazbek. To wymaga aklimatyzacji, sprzętu i bodaj minimalnego rozeznania w poruszaniu się po lodowcu. Tego nie mieliśmy. Wypożyczanie sprzętu…

Nie tylko Tarnica czyli z Ustrzyk Górnych do Wołosatego

Bieszczady z roku na rok przyciągają coraz więcej turystów. A, że szlaki z gumy nie są, to w najbardziej popularnych miejscach w sezonie napotkać można prawdziwe tłumy. Tak jest między innymi na szlaku z Wołosatego bezpośrednio na Tarnicę. Jednak, jeśli…

Pantokrator – Korfu z innej strony

Wyspa Korfu kojarzy się z pięknymi plażami i rajskimi widokami. Miłośnicy gór znajdą tu jednak także coś dla siebie. Góra Pantokrator to najwyższe wzniesienie na wyspie liczące 906 m. n.p.m. Warto je zdobyć, ponieważ ze szczytu roztaczają się piękne widoki…

Jesienny Kackar- u progu zimy

Kilka lat temu, gdy jeszcze sytuacja we wschodniej części Turcji była stabilna i spokojna zachciało mi się poznać tamtejsze strony. Jak zwykle wyjazd podzieliłam na część górską i do zwiedzania. Padło na Kackar, góry w północno- wschodniej Turcji, w okolicach…

Garda – tego nie było w planach

Nie planowaliśmy być nad Gardą. Mieliśmy przyjechać do Trydentu z Bergamo i od razu następnego dnia ruszyć w Dolomity. Ale plany planami, a pogoda sobie. Już dojeżdżając do Trydentu wiedzieliśmy, że plan jest raczej mało realny. Prognozy zapowiadały bardzo duże…

Zima w górach – o czym pamiętać

Już od kilku tygodni zima coraz śmielej wchodzi do Polski. Choć na nizinach śniegu jest jak na lekarstwo, to w górach panują już prawdziwie zimowe warunki ze śniegiem i oblodzeniem. A niedługo Święta, Nowy Rok i ferie zimowe. Czas, kiedy…

Zima w lecie czyli wrześniowe Dolomity Brenty

Po zeszłorocznym długim wyjeździe i trekkingu w Nepalu, w tym roku miało być krócej i mniej spektakularnie. Po długich namysłach i kilkukrotnych zmianach planów wybór padł ostatecznie na Dolomity Brenty. Miały być via ferraty, piękne widoki no i przede wszystkim…

Durmitor – na dachu Czarnogóry

Kilka lat temu podróżowaliśmy ze znajomymi po Bałkanach. Na naszej trasie znalazła się też Czarnogóra. Ponieważ jesteśmy raczej chodzący po górach niż leżący na plażach, nie mogło też zabraknąć Durmitoru, najwyższych czarnogórskich gór. Zatrzymaliśmy się tu ledwie na dwa dni,…

Retezat spowity mgłami

W sierpniu 2015 roku wybraliśmy się z kilkorgiem znajomych do Rumunii. Naszym celem był Retezat, jedne z najwyższych gór tego kraju oraz sąsiednie Godeanu. Planowaliśmy przejście całej głównej grani i dłuższe pozostanie w najwyższych partiach w okolicach jeziorka Bucura. Ale…