Wspomnienia z podróży

Aachen -dziedzictwo cesarstwa

Aachen, czyli po polsku Akwizgran, jest miastem z bardzo bogatą historią. To tutaj właśnie powstało…

Turecki Kurdystan – zanim znów zaczęła się wojna

Pomysł na wyjazd do wschodniej i południowo- wschodniej Turcji pojawił się u mnie zupełnie nagle…

Dwa dni w Bangkoku

Choć nie jestem miłośniczką wielkich metropolii, odwiedzin w takich miejscach czasem nie da się uniknąć,…

Madryt – królewski przepych

Stolica Hiszpanii wywarła na mnie ogromne wrażenie od pierwszych chwil pobytu. Głównie ze względu na architekturę – olbrzymie, ciasno zabudowane kamienice, poprzecinane siecią wąskich uliczek. Do tego wszechobecna dbałość o estetykę – elewacje, gzymsy, latarnie, kosze na śmieci – wszystko to piękne, stylowe, udekorowane.

Karnawał w Kadyksie

Chyba wszyscy słyszeli o słynnym karnawale w Rio de Janeiro, z ulicznymi paradami i roztańczonymi…

Fethiye: miasteczko wśród starożytnych grobowców

Fethiye, podobnie jak inne miejscowości na tzw. Riwierze Egejskiej, ma niezwykle malownicze położenie. Tuż nad centralną częścią miasta wznoszą się niemal pionowe skały. Pod nimi, nieco ponad miastem wybudowano ulicę, którą miejscowi nazywają „drogą miłości” – Aşk Yolu, ponieważ o zachodzie słońca jest to ulubione miejsce zakochanych. Rozciąga się stąd przepiękny widok na leżące u stóp miasto oraz morze wraz z mariną.

Katmandu – chaos (nie)kontrolowany

Jadąc do Nepalu, nie za bardzo wiedziałam czego spodziewać się po tamtejszych miastach. Z głównym celem wyjazdu było łatwiej – trekking to trekking, góry to góry, mniej więcej można się jakoś nastawić na ponad dwa tygodnie chodzenia z plecakiem. Niby zdjęcia miast też można obejrzeć. Ale nie da się przez nie poczuć atmosfery panującej na ulicach. Katmandu, podobnie jak inne miasta, które mieliśmy w planach było więc dla mnie zagadką.

St Albans – uroki prowincji

St Albans jest niewielkim miastem położonym na północ od Londynu. Skupia w sobie dużo typowego…

Arcos de la Frontera
Arcos de la Frontera

Acros należące do białych miasteczek jest, bez wątpienia, jedną z najbardziej typowych i niesamowitych Andaluzyjskich osad, położona na szczycie wapiennej skały z widokiem na El Rio Guadalete. Jej uliczki są pełne uroku i wspaniałej scenerii.

Ecija – barokowe miasto w środku Andaluzji
Ecija – barokowe miasto w środku Andaluzji

Ecija to miasto położone pomiędzy Sevillą i Cordobą, na nizinie, przez co latem temperatury sięgają tutaj 50 stopni Celsjusza! Jednak niech nikogo nie zraża ta temteratura, bo warto tu przyjechać.