Anka Śliwa
119 Articles0 Comments

Paryż nocą

„Tak, tak wygląda moje miasto nocą…” śpiewał zespół De Mono. Rzeczywiście, noc wydobywa z miast ich duszę. Odpowiednie oświetlenie sprawia, że znane budynki zyskują nowy wymiar. Widoczne stają się ukryte dotąd szczegóły. Dlatego też zwiedzając miasta warto też wybrać się…

Z Omalo do Szatili czyli przez gruzińską Tuszetię i Chewsuretię

Czyli o tym jak nie umrzeć na zawał w czasie podróży dżipem przez góry, jak nie zapalać kuchenki benzynowej i jak łapać stopa w samym środku gór. W 2012 roku do Gruzji nie latały jeszcze tanie linie lotnicze z Polski.…

Jezioro Ochrydzkie- perła Macedonii

Na pograniczu Albanii i Macedonii znajduje się prawdziwa bałkańska perełka. To Jezioro Ochrydzkie, jeden z największych zbiorników wodnych całych Bałkanów. Po stronie albańskiej nie jest zbyt atrakcyjne, a jego brzegi wykorzystywane są głównie rolniczo. Za to po przejechaniu granicy z…

Rzeźby natury – Kapadocja

Kapadocja była ostatnim przystankiem w mojej ponad dwutygodniowej podróży po Turcji. W jej trakcie odwiedziliśmy przede wszystkim wschodnią część tego kraju, pogranicze z Armenią, Iranem, Irakiem i Syrią. Teraz wiem, że 2014 rok był zdecydowanie ostatnim na długi czas momentem na takie wyjazdy. Dziś tereny te ogarnięte są wojną domową między wojskami tureckimi a siłami kurdyjskimi. Nie wiem też, czy zdecydowałabym się ponownie do Stambułu czy do Kapadocji właśnie. Może kiedyś, jak sytuacja w tamtym rejonie się uspokoi.

W Niżnych Tatrach między deszczem, a burzą

Jakoś się tak składało, że pomimo niewielkiego oddalenia ciężko mi się było wybrać w góry na Słowacji. A bo to się „jeszcze zdąży”, „lepiej wybrać się gdzieś dalej jak jest czas”. Ogólnie mówiąc, zawsze było coś innego do zobaczenia. Ale latem 2014 wreszcie wybrać się udało.

Meteory – klasztory w chmurach

Grecja jest jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów krajów świata. Przyciągają ich tu przede wszystkim zabytki kultury antycznej. Co jednak ma zrobić ktoś, kto do starożytności greckich i rzymskich ma stosunek nieco… hmmm sceptyczny? Ktoś kogo nie zachwycają jońskie i…

Bukowina – śladem malowanych klasztorów i polskich pamiątek

Rumuńska Bukowina leży w północno – wschodniej części tego kraju. Po raz pierwszy trafiłam tu w 2008 roku z obozem wędrownym i od razu wiedziałam, że na pewno będę wracać. Rzeczywiście, później jeszcze kilkakrotnie mogłam przemierzać tę niezwykle malowniczą i…

Sarajewo – wielokulturowy tygiel

Są takie miejsca, w których człowiek niemal od razu czuje się jak u siebie. Nawet wtedy, gdy odwiedza je po raz pierwszy w życiu. Dla mnie jednym z nich jest Sarajewo. Stolicę Bośni i Hercegowiny odwiedziłam dotąd tylko raz, w…

Transylwania – nie tylko Drakula

W 2008 roku po raz pierwszy pojechałam do Rumunii. I wpadłam po uszy. Zakochałam się w tym kraju i wiedziałam, że koniecznie muszę tam wrócić. Od tego czasu odwiedziłam ją ponad 20 razy, zarówno zawodowo jak i prywatnie, zwiedzając i…