Wspomnienia z podróży

Sevilla to stolica Andaluzji. Uchodzi za kolebkę andaluzyjskiego folkloru „flamenco”. Ale to także miasto barów tapas, chyba najlepszych w Andaluzji, nocnych imprez, przepięknych parków i imponujących zabytków.
Sewilla (Sevilla) – miasto flamenco, tapas i wspaniałych zabytków

Sevilla to stolica Andaluzji. Uchodzi za kolebkę andaluzyjskiego folkloru „flamenco”. Ale to także miasto barów tapas, chyba najlepszych w Andaluzji, nocnych imprez, przepięknych parków i imponujących zabytków.

Księżycowe krajobrazy Dawit Garedża

Kilka lat temu wybrałam się razem z kolegą na dwutygodniowy wyjazd do Gruzji. Polski boom turystyczny na ten kraj dopiero się zaczynał. Nie było tanich lotów, ani dokładniejszych map, o porządnych przewodnikach nie mówiąc. Planując trasę zdecydowaliśmy się na spędzenie kilku dni w górach (trekking przez Tuszetię i Chewsuretię z Omalo do Szatili), a następnie na zwiedzanie wschodniej i południowej części kraju. Na naszej liści zrobionej na podstawie informacji internetowych i z zachodnich przewodników znalazł się także klasztor Dawit Garedża leżący na granicy z Azerbejdżanem.

Uszguli – osada na 2200 m n.p.m.

Kilka napotkanych w Mestii osób powiedziało nam, że ostatni dzień czterodniowego trekkingu z Mestii do Uszguli to marsz wzdłuż drogi, po której jeżdżą samochody. Postanowiliśmy wobec tego nieco zmodyfikować swój plan i ten ostatni odcinek przejechać. Chwilę po zachodzie słońca dotarliśmy do miejscowości Davberi i, zażywszy po piwie, postanowiliśmy złapać stopa do Uszguli.

Merseburg – średniowieczne tajemnice

Saksonia to przepiękna, malownicza i zdecydowanie niedoceniana kraina, położona zaledwie rzut beretem od naszej zachodniej…

Mestia: odpoczynek w stolicy Swanetii

Kiedy jesienią 2015 roku jechałam do Gruzji po raz drugi w swoim życiu, wiedziałam, że muszę pojechać w góry. Trudny wybór pomiędzy Swanetią a okolicami Kazbegi rozstrzygnęła koleżanka na korzyść tego drugiego. Ponieważ jednak szybko stało się oczywiste, że to nie jest moja ostatnia wizyta na Kaukazie, w kolejnym roku, już bez większych dylematów, udałam się do Swan

Ko Phi Phi: niebiański plażing w Tajlandii

Kto w środku zimy nie zamarzy czasem o plażowaniu nad ciepłym morzem? Dla światłoczułych Europejczyków zima to doskonała pora na wyjazdy na przeciwną półkulę i uzupełnienie niedoborów witaminy D. W Polsce nie mamy niestety tak dobrze jak w np. w Szwecji, gdzie rząd dofinansowuje wyjazdy do ciepłych krajów w zimie, ale przy odrobinie wysiłku da się taki wyjazd zorganizować samemu i nie stracić przy tym oszczędności całego życia.

Wokół Manaslu

Manaslu to ósmy pod względem wysokości szczyt Ziemi. Ma 8156 m n.p.m. i znajduje się…

Ołomuniec – morawski klimat

Ołomuniec dawniej był stolicą Moraw, niestety na skutek zawirowań dziejowych stracił ten tytuł na rzecz równie pięknego Brna, które omawiałem już wcześniej. Dziś jest dzisiaj miastem raczej mało znanym, choć z roku na rok turystów przybywa. Nic dziwnego bo ma on do zaoferowania mnóstwo atrakcji i to w wielu różnych wariantach. Jest szczególnie atrakcyjny dla miłośników rowerowych wycieczek ze względu na malownicze położenie. Choć może ścieżki rowerowe nie są w najlepszym stanie, to okoliczne widoki skutecznie rekompensują drobne niuanse. Krajobraz jest bardzo urozmaicony a dodatkowo wzbogacony przez liczne zabytkowe budowle. Jeśli nie przyjechało się własnym rowerem to można zawsze wypożyczyć na miej

Malta – szał bez szału

Dzisiaj trochę cofnę się w czasie do maja zeszłego roku. 400 tys. mieszkańców, 3 większe…

Styczeń w Antwerpii

Wydawać by się mogło, że zima to nie najlepsza pora na odwiedziny Belgii. Prawdę mówiąc, analiza klimatogramów tego kraju doprowadzić nas może do wniosku, że właściwie nigdy nie ma tu dobrej pogody na zwiedzanie. Statystycznie najmniej pada w sierpniu, ale wybierając się do Belgii tak naprawdę zawsze należy być przygotowanym na nieustanny deszcz.