Zwiedzanie włoskich miast jest jak otwieranie kolejnych bombonierek. Każde kryje inne atrakcje i ma odmienną atmosferę. Na mapie turystycznej północnych Włoch pięknych miast jest bez liku. Jest wśród nich także Padwa – może nie najbardziej atrakcyjna, może czasami pozostająca poza zestawieniami „must see”, ale zdecydowanie warta uwagi i poświęcenia jej choćby kilku godzin.
Padwa ma starożytne korzenie, ale zabytków z tego okresu raczej w niej nie ma. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego była niszczona w licznych najazdach. Dopiero w VIII w. zaczęła podnosić się ze zgliszczy, a w XII w. powstała tu republika, która słynęła z mecenatu nauki i sztuki. Wyrazem tego był założony w 1222 r. jeden z pierwszych uniwersytetów na świecie, wśród którego studentów byli m.in. Jan Kochanowski czy Mikołaj Kopernik. Późniejsze losy Padwy to zmieniający się panujący i przechodzenie od niepodległej republiki po różne formy obcego panowania. Znajdowała się w swojej historii m.in. pod rządami Wenecji czy Francji. Po zjednoczeniu weszła w skład Królestwa Włoch, ale nie była zbyt dużym miastem. Rozwój przyniósł jej dopiero okres po II wojnie światowej i ulokowanie tu zakładów przemysłowych. Obecnie to dwustutysięczne miasto, które znane jest nie tylko jako ośrodek przemysłowy, ale także uniwersytecki, kulturalny i pielgrzymkowy związany z postacią św. Antoniego.
Zabytkowe centrum Padwy nie jest duże i wystarczy 5-6 h by przejść je wolnym tempem. Rozciąga się od okolic eliptycznego Prato della Valle, otoczonej fosą wyspy z kilkudziesięcięcioma rzeźbami przedstawiającymi zasłużonych do historii, kultury i nauki miasta oraz całych Włoch. Stąd bardzo blisko jest do Bazyliki św. Antoniego. To jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Padwie, cel licznych pielgrzymek z całego świata. Została wzniesiona w XIV w. jako wotum i miejsce spoczynku relikwii św. Antoniego. Zakonnik urodził się w Lizbonie w XII w. i miał zostać misjonarzem na Bliskim Wschodzie. Jego statek rozbił się u wybrzeży Italii, co uznał za znak i pozostał tu, przybywając do Padwy. Został słynnym kaznodzieją, a na jego msze przychodziły tłumy. Został kanonizowany zaledwie w rok po śmierci w 1232 r. Dziś w Bazylice odwiedzić można jego grób oraz liczne relikwie. Bogato zdobione wnętrze kryje także wiele relikwii i pamiątek wotywnych podarowanych przez innych goszczących pielgrzymów. Jest wśród nich m.in. berło podarowane przez Jana III Sobieskiego. Będąc w Bazylice warto też wejść do pięknych krużganków otaczających wewnętrzne dziedzińce. W sąsiedztwie Prato della Valle znajduje się także kolejny wart uwagi kościół – bazylika św. Justyny.
Centralną częścią Starego Miasta w Padwie są trzy sąsiadujące ze sobą place. Na Piazza dei Signori na wprost siebie wznoszą się wieża Torre dell Orologio oraz kościół św. Klemensa. Zegar astronomiczny z tarczą dzieloną na 24 h, wskazuje też znaki zodiaku i pory roku. Po sąsiedzku znajdują się połączone gmachem Palazzo Della Ragione Piazza delle Erbe i Piazza della Frutta. Sam pałac to ogromna hala targowa, w której mieszczą się liczne stoiska z żywnością i niewielkie bary. Na wszystkich placach do mniej więcej 13 trwa targ, a później rozstawiane są stoliki restauracji i kawiarń.
Niedaleko placów warto skierować swoje kroki do Pałacu Bo, który jest historyczną siedzibą Uniwersytetu. Bezpłatnie można wejść na dziedzińce. Krużganki jednego z nich zdobią herby dawnych studentów z całej Europy.
Jednak prawdziwy skarb Padwy kryje się na obrzeżach Starego Miasta, w niewielkim parku. To kaplica Scrovegnich, której wnętrze zdobią bezcenne freski Giotta. Zwiedzanie wnętrza wymaga wcześniejszej rezerwacji i odbywa się w limitowanym czasie. Przed wejściem do wnętrza zwiedzający muszą przez kilkanaście minut przygotować się do warunków i wilgotności panującej w kaplicy, a które są specjalnie utrzymywane dla zachowania malowideł. Obok kaplicy można zajrzeć także do romańskiego kościoła Eremitów, w którym oprócz cennego wyposażenia znajduje się także tablica poświęcona pobytowi Jana Kochanowskiego.
Będąc w Padwie warto także zajrzeć do ogrodu botanicznego, który jest najstarszym tego typu obiektem na świecie i jest wpisany na listę UNESCO. Wędrując uliczkami starego miasta można też szukać murali, które pojawiają się niespodziewanie w zaułkach i tworzą cykl połączony postacią kota. Pojawiają się też inne motywy, a całość tworzy wraz z zabytkami niezwykłą atmosferę miasta.
Z praktycznych rad dla turystów zmotoryzowanych – duży parking znajduje się obok Prato della Valle i bazyliki św. Justyny.