Martynika – mała Francja w tropikach

Marna ze mnie travellerka. Jestem dopiero na początku swojej podróżniczej drogi. Dlatego też relacja może wydać się infantylna i banalna. Była to nasza pierwsza wyprawa poza kontynent, także bądźcie wyrozumiali. Ale daleko nam do turystów jeżdżących na wakacje z biura podróży, spędzających cały urlop w jednym kurorcie, leżących na plaży i nie wyściubiających nosa za bramy hotelu. W przyszłości postaram się dodać posumowania poprzednich eskapad.