Masada- twierdza na skale

Po kilkudniowym pobycie na pustyni Nagev i w okolicach Ejlatu, na południu Izraela nadszedł czas by zacząć się przemieszczać w stronę Jerozolimy. Postanowiliśmy po drodze zatrzymać się w Masadzie by zobaczyć słynną żydowską twierdzę nad Morzem Martwym. Ruszyliśmy bezpośrednio ze…

Spod ziemi w obłoki- wypad na Słowację

Pieniny, Spisz, Podhale po polskiej stronie znam bardzo dobrze, a mimo to zawsze chętnie tu wracam. Tym razem jednak podczas kilkudniowego wyjazdu postanowiłam skupić się na nie tyle na górach, co na zwiedzaniu. Zarówno po polskiej, jak i po słowackiej…

Wyprawa rowerowa na Pomorze Zachodnie – dzień 8-9

3-4 maja 2019 Dystans dzienny: 145 + 54 km Dystans całkowity: 796 km Miałem sporo czasu na odpoczynek i dobrze go wykorzystałem. Wstałem bardzo wcześnie i niebawem ruszyłem w trasę. Pogoda do jazdy była wręcz doskonała. Nie za ciepło, nie…

Akropol- w siedzibie bogów

Akropol to symbol i to w wielu wymiarach. Symbol Aten, całej Grecji, cywilizacji zachodniej. Wychodzę z takiego założenia, ze jeśli nawet takie miejsca mnie nie porywają, to przynajmniej raz w życiu wypadałoby je zobaczyć. Akropol oglądałam kilkukrotnie, głównie z daleka.…

Wyprawa rowerowa na Pomorze Zachodnie – dzień 7

2 maja 2019 Dystans dzienny: 92 km Dystans całkowity: 595 km Wstałem z samego rana, ale o niezbyt drakońskiej porze. Pogoda nie zachęcała do jazdy. Wiatr zmienił się wraz z moim kierunkiem jazdy więc znów wiało mi w nos i…

Malbork- z wizytą u Wielkiego Mistrza

Na brzegu Nogatu, widoczny z daleka wznosi się zamek w Malborku. Czerwone, ceglane mury najeżone basztami nie pozostawiają wątpliwości, że to jedna z najważniejszych warowni w Polsce. Udostępniona dziś turystom budowla powstała jako siedziba krzyżackiego komtura by z czasem zmienić…

Methoni i Koroni- greckie oczy Wenecji

W czasie mojej włóczęgi po Peloponezie dotarłam też na najdalej na południowy-zachód wysuniętą jego część, Półwysep Mesyński. Mniejszy od pozostałych, krótki, z bardzo rozbudowaną linią brzegową robił zupełnie inne wrażenie niż surowy Mani. Jechałam tu przede wszystkim by oglądać weneckie…