Wyprawa rowerowa do Chorwacji – dzień 9

18 lipca 2018 Dystans dzienny: 99 km Dystans całkowity: 934 km Noc była spokojna, choć momentami siąpiło. Szczęśliwie jednak nie przerodziło się to w nic większego. Poranek był z kolei dość rześki, ale po wczorajszym upale nie mieliśmy nic przeciwko…

Wyprawa rowerowa do Chorwacji – dzień 8

17 lipca 2018 Dystans dzienny: 101 km Dystans całkowity: 845 km Poranek był dość rześki i chłód szybko wykopał nas z namiotów. Rozpaliliśmy butle z gazem i zaimprowizowaliśmy śniadanko z resztek tego co zostało nam w sakwach. Była też kawa…

Wyprawa rowerowa do Chorwacji – dzień 8

16 lipca 2018 Dystans dzienny: 99 km Dystans całkowity: 734 km Dzień był pogodny, nawet aż za bardzo. Po raz pierwszy od początku wyprawy, w kość dał nam upał. Na szczęście z zaopatrzeniem w wodę, a przede wszystkim kofolę, nie…

Wyprawa rowerowa do Chorwacji – dzień 7

15 lipca 2018 Dystans dzienny: 75 km Dystans całkowity: 635 km Nie zabawiliśmy długo w Czechach, ale przynajmniej zdążyliśmy się najeść. Ceny po tej stronie Beskidów okazały się naprawdę przystępne, a jedzenie (czeskie klasyki – knedliki, ser smażony i zupa…

Koszyce – gdzie wschód łączy się z zachodem

Koszyce (słow. Košice, węg. Kassa) są drugim co do wielkości miastem w Słowacji i chyba nawet najpiękniejszym. Posiada długą i burzliwą historię, w której wielokrotnie przechodziły z rąk do rąk: początkowo były węgierskie gdzie jako jedne z pierwszych otrzymały prawa miejskie,…

Vlkolinec – jakby czas się zatrzymał

Czasami odwiedzając jakieś miejsce mówimy, że wygląda jakby czas się tu zatrzymał. Często jednak są to tylko pierwsze wrażenia, które potem doprowadzamy do przekonania, że ślady nowoczesności są wszędzie widoczne. Można je jednak ukryć na tyle, by miejsca takie jak najbardziej zbliżały się do swojego pierwotnego wyglądu. Tak właśnie jest w przypadku niewielkiej wioski Vlkolinec w pobliżu Rużomberku na Słowacji. Funkcjonuje ona jako żywy skansen wpisany w 1993 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Bardejów – perła pogranicza

Ciężko ocenić czy wprowadzenie Euro wyszło Słowacji na plus, ale na pewno ucierpiała na tym turystyka.  Przed zmianą waluty turyści z Polski tłumnie przyjeżdżali do przygranicznych miejscowości, choć raczej nie w celach poznawczych, ale konsumenckich. Największym powodzeniem cieszyły się nisko…

W Niżnych Tatrach między deszczem, a burzą

Jakoś się tak składało, że pomimo niewielkiego oddalenia ciężko mi się było wybrać w góry na Słowacji. A bo to się „jeszcze zdąży”, „lepiej wybrać się gdzieś dalej jak jest czas”. Ogólnie mówiąc, zawsze było coś innego do zobaczenia. Ale latem 2014 wreszcie wybrać się udało.

Tatrzańska Łomnica

Jeśli denerwują Cię tłumy po polskiej stronie Tatr i masz troszkę więcej wolnego czasu polecam wyjazd na Słowację. Jakiś czas temu byłam w Tatrzańskiej Łomnicy. Super miejsce na „luźny” spacer 🙂