Helsinki – brama do raju

Moją pierwszą wizytę w Helsinkach oraz zarazem pierwszą wizytę w Finlandii, zapamiętałem jako ciężki szok kulturowy. Po przepięknej Rydze i bajecznym Tallinie, odczułem mocne zderzenie ze ścianą betonu i szarości. Do tego było zimno, padał lodowaty deszcz i wiało. Wszystko…