Garda – tego nie było w planach

Nie planowaliśmy być nad Gardą. Mieliśmy przyjechać do Trydentu z Bergamo i od razu następnego dnia ruszyć w Dolomity. Ale plany planami, a pogoda sobie. Już dojeżdżając do Trydentu wiedzieliśmy, że plan jest raczej mało realny. Prognozy zapowiadały bardzo duże…