Księżycowe krajobrazy Dawit Garedża

Kilka lat temu wybrałam się razem z kolegą na dwutygodniowy wyjazd do Gruzji. Polski boom turystyczny na ten kraj dopiero się zaczynał. Nie było tanich lotów, ani dokładniejszych map, o porządnych przewodnikach nie mówiąc. Planując trasę zdecydowaliśmy się na spędzenie kilku dni w górach (trekking przez Tuszetię i Chewsuretię z Omalo do Szatili), a następnie na zwiedzanie wschodniej i południowej części kraju. Na naszej liści zrobionej na podstawie informacji internetowych i z zachodnich przewodników znalazł się także klasztor Dawit Garedża leżący na granicy z Azerbejdżanem.