Tallin – inna bajka

Gdy wybierałem się do stolicy Estonii, wiedziałem o niej bardzo niewiele. Co prawda znajomi którzy byli tam wcześniej wracali zachwyceni, ale jednak mimo wszystko nie oczekiwałem większych sensacji. Tymczasem już na wjeździe z wrażenia artystycznie rozwarło mi buzię i przez…